Koncert w “Artyście”
Po wakacyjnej przerwie mamy przyjemność zaprosić wszystkich zainteresowanych na koncert ADIJ w klubie Artysta we Wrocławiu, który odbędzie się 27 września. Po raz kolejny wystąpimy razem z zespołem Zaszyty. O dokładnej godzinie poinformujemy wkrótce.
październik 2nd, 2008 at 22:08
Hiiri, nareszcie ktos powiedzial, ze masz cichutki i slaby glos… ^^’
Obserwator, pusc sobie glosno jakas mp3 i sprobuj zaspiewac tekst z innego utworu… czysto zaspiewac. Dasz rade? Watpie. Swiatowi wokalisci bez odsluchow nie spiewaja.
Jasne, ze sie odkrecili glosno. Perkusji sie nie scisza i cala reszta dopasowuje sie glosnoscia do niej (no chyba, ze calosc bylaby naglosniona, ale wtedy co innego). Latwiej sie dopasowac, gdy ma sie jedna gitare, bass i dracy sie wokal, niz jak sie ma cala sensowna kapelke. A, ze klub ma dupne, pierdzace przody, ktore brzmia jak przeciazane lewe sluchawki, to juz inna sprawa.
Klawisze w wielu utworach maja bardzo przyjemne doly, ale na wiszacych przodach, gdzie bass jest taki, jaki jest, nie uslyszymy tego, bo kolumny beda glosniej pierdziec niz grac. Ale “ponoc” poszly teraz wszystkie trzy kolumny do naprawy… moze cos z nimi zrobia.
Odnosnie wymiany czlonkow zespolu, jezeli poza klikaniem hata, szumem crasha i darciem werbla nie slyszysz nic, kombinuj… jak taki jestes dobry. Jukka z Nightiwsha na jednym koncercie bardzo ciekawie to skomentowal: “hmm, co reszta teraz gra?” =P
drk_zn
październik 2nd, 2008 at 09:41
Oj, jak ja lubię takie komentarze od profesjonalistów i znawców
Serce rośnie, jak czytam wszystkie dobre rady
październik 2nd, 2008 at 09:34
Panu Obserwatorowi dziękujemy za bardzo cenne obserwacje. Teraz przynajmniej wiemy od czego zacząć reformę zespołu. Liczymy na dalszą współpracę
październik 1st, 2008 at 14:43
Może, może, tylko usuwając na Twoją prośbę poprzednie posty, email poszedł do piekła
Ale już się dogadaliśmy
Dzięki za foty !
wrzesień 30th, 2008 at 20:25
Moje wrażenia po koncercie, hmmm co do pana “nic się nie da zrobić” zrobił wszystko co mógł, po pierwsze wokalistka ma cichutki i słaby głos, po drugie śpiewała w zbyt dużej odległości od mikrofonu, po trzecie kapela odkręciła się zbyt głośno nie zważając na to jak małym klubem jest Artysta. A co do warstwy muzycznej muzyka z potencjałem i energią ale basista i perkusista do wymiany.
wrzesień 30th, 2008 at 19:40
Już się kontaktuje. Nie podałem adresu gdyż ukrywam się przed spamerami
(był podany w polu mail, niepubliczny, myślałem, ze kapela może przeczytać).
wrzesień 30th, 2008 at 16:52
DeX, napisz na skrzynkę zespołową adij@tlen.pl to sie dogadamy
tutaj nie podałes emaila swojego
wrzesień 30th, 2008 at 12:50
To co z tymi zdjęciami?